Scrum to gra

Czy Scrum to gra? Wprowadź grywalizację do swojego zespołu.

Gdybyś grał w kółko i krzyżyk z samym sobą to byś wygrał, czy przegrał? 

Jeśli nadal nie wiesz, spróbuj zagrać. 
Ja zrobiłem tak kilka lat temu i… 
Powiem Ci później. 

Teraz mam dla Ciebie zadanie. 

Odwróciłeś telefon lub przekręciłeś głowę, żeby przeczytać powyższy napis? 
Właśnie wszedłeś do gry! 

Czym jest grywalizacja?

Grywalizacja to wykorzystanie tych elementów gier, które motywują nas do… 
dalszej gry. 

Możesz wykorzystać je w swoim życiu osobistym, w swojej pracy i w prowadzeniu zespołu. 

Mechanizmy, które mają na nas największy wpływ w grach to:

  • punktacja, 
  • poziomy, 
  • nagrody, 
  • odznaki, 
  • wyzwania, 
  • rywalizacja. 

One motywują nas do działania i nawet wpływają na nasze zachowanie. 

Nie wierzysz? A do której w nocy grałeś w Diablo III? 

Czy to oznacza stracone godziny z życia i obżeranie się wczorajszą pizzą po nocach? 

Nic z tych rzeczy. Z grywalizacją można się zaprzyjaźnić. 

Każdego dnia wykonujesz różne zadania. Masz swoje własne wyzwania i przeszkody. Niektóre są nawet ciekawe, niektóre podnoszą nam ciśnienie jak trzymany w ręku list z Urzędu Skarbowego. 
Są też takie, które chcemy zrobić, ale jakoś nie możemy z nimi ruszyć. 
Najchętniej zrezygnowalibyśmy z nich, gdyby tylko była taka możliwość.
Brzmi znajomo? 
Dla mnie bardzo. 

Gdzie nie używasz grywalizacji, a mógłbyś?

  • Pisanie pracy magisterskiej, 
  • zrzucanie zbędnych kilogramów, 
  • napisanie w końcu tego kodu w Javie, 
  • napisanie dokumentacji,
  • motywowanie zespołu, 
  • jakiekolwiek noworoczne postanowienie. 

Znasz te przypadki? Może czasem brakowało systematyczności, siadała motywacja? 

Odwróćmy role. Teraz to Twój zespół ma dostarczyć wykonaną pracę

Im też może się nie chcieć. Sama pensja, choćby super wysoka, nie zawsze jest ciągłą motywacją do pracy. Zwłaszcza jeśli ta jest…  nudna. 
Stań się Mistrzem Gry. Może już kiedyś wcielałeś się w tę rolę w sesjach RPG. 

Wprowadź grywalizację w swoim zwinnym zespole. 

Zanim powiem Ci jak, chcę żebyś wiedział o jednej rzeczy. 
Istnieje w grywalizacji pojęcie „pętli informacji zwrotnej”. Składa się ona z 3 fragmentów:

  • wyzwania, 
  • informacji zwrotnej, 
  • nagrody. 

O tym ostatnim punkcie często myślimy jako o pierwszej rzeczy w kontekście grywalizacji. Dlatego trochę odwrócę kolejność.

Nagroda

Może być wewnętrzna i zewnętrzna.
Wewnętrzna to np. przyjemność z samej gry. To do tej formy chcę Cię przekonać.
Nagroda zewnętrzna w postaci dodatkowych bonusów w pracy, premii, dodatkowego dnia wolnego może być interesująca. Musi być jednak uzgodniona z osobą decyzyjną. Zawsze zaczynaj od nagrody wewnętrznej. Spraw, żeby praca wykonywana przez Twój zespół była frajdą. 

Informacja zwrotna. 

Czekałeś kiedyś na odpowiedź z urzędu? Jakiegokolwiek.
Często jest to ustawowe 30 dni.
Długo, co?
Grywalizacja kieruje się zasadą natychmiastowej odpowiedzi zwrotnej.
Przeszedłeś kolejny poziom -> od razu dostajesz informację o przyznanych punktach doświadczenia.
Developer napisał kod, który przeszedł testy. Informacja o tym powinna dotrzeć do niego jak najszybciej. 
Oprócz wiadomości o pozytywnie zakończonych testach, może dostać też informację jakie jeszcze zadania czekają jego i jego kolegów do końca Sprintu. 
W ciekawy sposób robi to firma HeyEdu zajmująca się edukacją poprzez grywalizację. Po każdym zadaniu dostajesz maila z danymi swojej postaci. 

  • Poziom, na którym się znajdujesz, 
  • zdobyte punkty doświadczenia, 
  • ilość punktów potrzebnych do ukończenia poziomu, 
  • zadania jakie są do Ciebie przypisane, 
  • przypomnienie w jakim świecie obecnie jesteś -> nad jakim projektem pracujesz. 

Wyzwanie. 

To ta rzecz, od której powinniśmy zacząć projektowanie grywalizacji w zespole. Jako gracze musimy wiedzieć z czym się będziemy mierzyć. Nie musimy znać całej przewidzianej dla nas ścieżki, tylko jej pierwsze kroki.
Brzmi trochę jak planowanie sprintu i wyznaczenie zadań na najbliższe kilka dni?
Tak, Scrum i grywalizacja mają trochę elementów wspólnych.
Wyzwanie musi być interesujące dla zespołu. Nie może być zbyt łatwe, choć można od takiego zacząć na rozgrzewkę. Zbyt trudne może zniechęcić niedoświadczony zespół, jednak rozwiązanie takiego zadania mocno podniesie ich morale. 

Spróbujmy zaprojektować grę dla naszego zespołu. 

  1. Nazwij cel. Możesz go zobrazować
  2. Określ termin osiągnięcia celu. 
  3. Stwórz plan działania i podziel go na etapy.

Stop. Czy powyższe punkty nie brzmią jak wyjęte z planowania sprintu. To oznacza, że część tej pracy i tak wykonujecie razem z zespołem. Pozwól swojemu zespołowi wybrać sobie wyzwania do wykonania.

  1. Przemyśl nagrody za ukończenie zadań. W tym dodatkowe za ukończenie ich przed czasem lub jako pierwszy z zespołu. Zadbaj przy tym o to, żeby rywalizacja nie wymknęła się spod kontroli. To ma być zabawa. Możecie zapisywać na tablicy punkty dla każdego z członków zespołu i określić poziomy zaawansowania za przekroczenie określonej ilości punktów. 

POZIOM I -> 0-1 -> Pachnący Fiołkami,
POZIOM II -> 2-5 -> Uczeń Magii, 
POZIOM III -> 6-11 -> Złoty Czarodziej, 
POZIOM IV -> 12-21 -> Mistrz Magii, 
POZIOM V -> 22-37 -> PrzeMistrz, 
POZIOM VI -> 38-63 -> PrzeKozak,
POZIOM V -> 64 i więcej -> Legendarny Mistrz Kodowej Magii.

Zdobycie 64 punktów musi być czymś zdecydowanie ponad normę.
Mam na myśli to, że jeśli regularnie w sprintach członkowie zespołu spokojnie dochodzą do poziomu V, to poziom VI i VII powinny być dużo trudniejsze do osiągnięcia.
Możesz punktację powiązać z szacowaniem relatywnym lub planning pokerem.
Zrób to tak, żeby zdobycie POZIOMU II wiązało się z wykonaniem 2 zadań, każde punktowane na 1.
Wejście na POZIOM III to kolejne 2 zadania po 2 punkty, lub 4 zadania o wartości 1. Czyli razem minimum 6 punktów.
Żeby wejść na POZIOM IV musisz zebrać punkty z poprzednich poziomów i dodać do nich punkty z kolejnych 2 zadań po 3 punkty. Razem minimum 12 punktów.
Przyjąłem w powyższym rankingu, że nasze zadania wartościujemy kolejnymi liczbami ciągu Fibonacciego tj. 1,1,2,3,5,8,13,21 itd.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o szacowaniu elementów Backlogu polecam odcinek 19 fenomenalnego podcastu “Porządny Agile”

  1. Wizualizuj osiągnięcia zespołu. Każdy poziom może mieć swoją strefę w biurze, czy kolor tapety na monitorach. Wierzę w kreatywność ludzi rodzącą się podczas gry. 

Rób przerwy w grywalizacji.

Niestety, ale nawet najciekawsza gra może się po prostu znudzić. Jednak zawsze możesz wrócić do rozgrywek co kilka sprintów. Elementy gry i zabawy w pracy to sposób na przyjemniejsze i niekiedy dużo skuteczniejsze działanie.

Może mi napiszesz, czy któreś z tych elementów stosujecie w Twoim zespole?

Jeszcze dwie sprawy. 

1. Obiecałem, że powiem, co się stało, kiedy kilka lat temu grałem w kółko i krzyżyk sam ze sobą. 
Wtedy przegrałem. 
Dzisiaj bym wygrał.

2. Wspomniałem w swoim wpisie o HeyEdu.
Mam dla Ciebie niespodziankę.
Chcesz za darmo sprawdzić jak działa HeyEdu?
Jeśli zarejestrujesz się z poniższego linka, dostaniesz osobistego asystenta na 2 tygodnie za free.
Jak można tego nie sprawdzić?

Tak, to jest link afiliacyjny. Oznacza to, że jeśli się z niego zapiszesz to ja tez mam z tego korzyści.
Materialne korzyści. 🙂

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x